vaggicover
Książka już, już… i są pierwsze opinie osób, które przeczytały ją jeszcze w formie pliku pdf…. Bardzo jestem wdzięczny Profesorowi Andrzejowi Chlebickiemu!

Sztuka kreatywnego zagubienia

Czytając książkę pt. „Vággi Várri. W tundrze Samów” Anny Nacher i Marka Styczyńskiego odnosiłem wrażenie, że uczestniczę razem z bohaterami w trekkingu po Sápmi (Laponii), spotykam znajome góry, rośliny i zwierzęta. Sztuka kreatywnego zagubienia (jak nazwałem styl wędrowania Anny i Marka) jest wspaniałą próbą wejścia na drogę, jakże różną od wypraw organizowanych przez wyspecjalizowanych przewodników i biura turystyczne. Potrzebna jest pokora, zaufanie i wiara w siebie, w swoje dawno zapomniane umiejętności. Książka jest także kompendium wiedzy o współczesnych Samach i ich kulturze. Każdy kto zobaczy skalną bramę Laponii (Lapponporta) doznaje specyficznego wzruszenia. Spotkania z pardwami, siewkami złotymi i reniferami budzą w nas dawno zapomniane, wręcz archaiczne odczuwanie. Bogactwo roślin i ich kolory przypominają nam naszą tatrzańską przyrodę. Jesienią subarktyczne tundry są niezwykle kolorowe, tak jak stroje Samów. Cały ten północny świat mieni się kolorami. Trudne warunki pozwalają cieszyć się chwilami ciepłej słonecznej pogody, a światła w oknach domów prowadzą wędrowców. Schrony, schroniska i turystyczne zagospodarowanie szwedzkiej Laponii doprawdy zadziwia. A jednak autorzy potrafią z tego zagospodarowanego świata wyłowić to, co najcenniejsze w świecie Samów. Ich kulturę, umiłowanie wolności, niebywałe złączenie się z rytmami przyrody. Kreatywne zagubienie prowadzi autorów ścieżkami nieoczekiwanymi, na których spotyka się to, co najcenniejsze. Przypomina mi się stare przysłowie „to co najcenniejsze dostaniesz za darmo”. Niezwykłe zdjęcia i niemal muzyczny tekst, (słyszy się dźwięki fadno z łodyg arcydzięgiela i szamańskich bębnów) oraz szum potoków, wiatr i ptasie odgłosy. Autorzy czują podobieństwa między Laponią, Karpatami, Himalajami i Mongolią. Ich wszechstronna wiedza jest widoczna na każdej stronie. Zachęcam wszystkich do spokojnego i wnikliwego odczytania stronic tej książki i smakowania jej wartości. Ci co są „w drodze” będą najbardziej usatysfakcjonowani.

 Andrzej Chlebicki

 (dr hab., profesor PAN, botanik, pracownik naukowy Instytutu Botaniki PAN
w Krakowie, organizator i uczestnik wypraw na Ural, na Półwysep Kola, Półwysep Jamalski, w Himalaje i Tien-Szan. Znawca i przyjaciel Nieńców z Jamalu.
Zawodowo specjalizuje się w grzybach roślin arktycznych.
)