Myszołowy włochate nad Lechnicą!

lechnicapiorka

W niedzielę (22.02.2015) nad naszymi domami pojawiły się dwa piękne myszołowy i chwilę krążyły w pełnym słońcu. Ubarwienie i wielkość wskazywały, że były to myszołowy włochate (Buteo lagopus) na przelotach. Miło, że ptaki gniazdujące w tundrze przy kole podbiegunowym, mogliśmy obserwować na Zamagurzu… Znamy dobrze ich letnie tereny!

Tego samego dnia, w czasie gdy osiem osób, tylko na chwilę zeszły z podwórka Biotopu do dolnego domu na serwowaną przez L. kawę, rozegrał się dramat, którego ślady udało się utrwalić Bogdanowi Kiwakowi na prezentowanej fotografii. Był to cichy i szybki atak z powietrza na sikorę! Przeprowadził go jastrząb (Accipiter gentilis), którego już raz obserwowaliśmy podczas nieudanego polowania na bogatki odwiedzające nasz karmnik. Tym razem musiało się udać, bo pozostało tylko kilka piórek i ślady muśnięcia skrzydeł drapieżnika pozostawione na śniegu.

Czas na narty i czytanie

DSC_4520Zima zawitala do Lechnicy na dobre – wczoraj pług odśnieżający dojechał tylko do kościoła zlokalizowanego w centrum wsi (o czym donieśli nam stacjonujący pod naszą nieobecność goście). Wygląda więc na to, że jutro nareszcie zabierzemy do Lechnicy narty i ruszymy na skiturowy szlak. Nadchodzi także czas czytania – przy piecu, który wprawdzie domaga się remontu, ale póki co, daje ciepło, a remont i tak musi poczekać do wiosny. W kolejce czeka kilka przyjemnościowych lektur (jak zapowiadana „Entropija” Maroša Krajňaka).

Póki co, anonsujemy z wielką przyjemnością i radością, że zarówno „Carpathia”, jak i „Entropija” ukażą się w tym roku nakładem wrocławskiego wydawnictwa Książkowe Klimaty (które wydało do tej pory m.in. znakomite czeskie powieści Jaroslava Rudiša, na przykład ze wszech miar godny uwagi „Koniec punku w Helsinkach”), oczywiście w serii Słowakcie klimaty (do tej pory wydano w jje ramach książki m.in. Pavola Rankova i Pavela Vilikovskego). Od tłumaczki „Carpathii”, Weroniki Gogoli, wiem, że „Carpathia” ma wyjść już, już a „Entropija” jest zapowiadana na lato (tłumaczy Miłosz Waligórski). Zakupienie i lektura obu powieści będzie w Biotopie gwarancją tego, że zostaniecie ugoszczeni naszą specjalną, lechnicką mieszanką z dziką lawendą i gojnikiem! Do księgarń, do lektury!

Będzie także czas na śledzenie newsów z Zamagurza – jeśli nie wiedzieliście, to w regionie działa prężnie Divadlo RAMAGU (w linkach obok) a grupa ludzi z nim związanych stanowi mocny kolektyw aktywistów kulturalnych. Wydają naprawdę świetną gazetę, zatytułowaną Zamagurské Noviny. Ukazuje się (papierowo!) raz na miesiąc – są tam teksty, z których naprawdę wiele dowiedzieliśmy się o tym, co w trawie piszczy na Zamagurzu, prowadzą fantastyczny Facebookowy profil. Dla każdego, kto czuje, że Pieniny i Zamagurze to jego miejsce na Ziemi – lektura obowiązkowa! Warto wesprzeć zapaleńców ze Spiskiej Starej Wsi finansowo, bo tworzą gazetę i teatr na razie zupełnie wolontariacko, a robią naprawdę świetną robotę. My już opłaciliśmy roczny abonament (18 EUR), ale może ktoś z Was również może wesprzeć? Można wpłacać tak oto:

Platbu môžete zrealizovať na náš bankový účet v tvare IBAN: SK40 6500 0000 0000 2032 4141, SWIFT: POBNSKBA
Zadajte prosím Variabilný symbol: 16012015